Trofeo Montegrappa 2010

Trofeo Montegrappa to zawody lotniowe i paralotniowe o najdłuższej chyba tradycji w Europie (a może i na świecie?) pierwszy „Meeting Internacionale di Volo Libero” odbył się w Bassano del Grappa w Wielkanoc 1982 roku. Przez lata organizatorzy się zmieniali, jak również wielkość i rozmach imprezy, stały pozostawał termin (Wielkanoc) i miejsce (masyw Monte Grappa). W tegorocznych zawodach startowało 141 paralotniarzy, 87 lotniarzy „klasycznych” i 9 lotniarzy „sztywnopłatowych”. Na liście wyników można znaleźć takie nazwiska jak Luca Donini, Jimmy Pacher, Manfred Ruhmer czy Toma Coconea.

Rozegraliśmy dwie konkurencje: w Wielki Piątek i w Wielką Sobotę. W piątek podstawy sięgały ponad 2000 m i organizator dał nam polatać w rzadko odwiedzanym rejonie Monte Sumano. Na szczycie tej góry znajduje się wielki krzyż ze stali nierdzewnej z figurą Chrystusa. Pamiętam jak kiedyś, też w Wielki Piątek, wykręcałem się nad tym krzyżem i nad modlącymi się tam ludźmi. Tym razem jednak paralotniarze byli jedynymi pielgrzymami. Następnym punktem zwrotnym był zamek w Marostice a potem inny piękny obiekt sakralny – bazylika w Posagno i dolot do mety. Ze względu na tłok na starcie spóźniłem się poważnie na marker startowy i leciałem cały czas w ogonie stawki. W powietrzu było zimno i po doświadczeniach z kite-owania leciałem w goglach narciarskich, o ile komfort cieplny miałem wyraźnie poprawiony to opływ kasku z goglami bardzo pogorszył mi akustykę, do tego stopnia, że słabo słyszałem wariometr.

Druga konkurencja odbyła się przy rosnącym zachmurzeniu i słabnącej termice. Ostatnie dwa punkty zwrotne umieszczone były na płaskim terenie (Asolo i Villa Negre) co wymagało ostrożnego latania w końcówce trasy. Tutaj poszło mi wyraźnie lepiej, starałem się utrzymywać kontakt z czołówką przez całą trasę i na mecie byłem około 5 minut po zwycięzcy.

Kasia Gruźlewska-Łosik wygrała klasyfikacje kobiecą a bardzo dobre, 24-te miejsce, zajął Paweł Kumorek z konkurencyjnego Teamu CrackAirs (czyt. Krakers).

Zobacz też: